dzisiaj: 146, wczoraj: 197
ogółem: 165 753
statystyki szczegółowe
Gazeta Kłobucka, 02.09.2011r.
Rozmowa o piłkarskich i pozasportowych kulisach wycofania IV-ligowej drużyny Olimpii Truskolasy z prezesem KS Olimpia Truskolasy a zarazem właściciela miejscowej firmy „Betonex” Krzysztofem Krawczykiem, głównym sponsorem Klubu.
Olimpia Truskolasy to w ostatnim okresie piłkarska ikona powiatu kłobuckiego. Od trzech lat z mniejszym lub większym powodzeniem reprezentowała nasz powiat na arenie województwa śląskiego. Na piłkarskie mecze w Truskolasach przyjeżdżali kibice nie tylko z naszego powiatu, ale również z Częstochowy, Blachowni czy Olesna Śląskiego. Uważna była również przez działaczy ościennych klubów, a zwłaszcza zawodników za klub stabilny pod względem finansowym oraz poukładany pod względem organizacyjnym w czym niemała zasługa prezesa klubu Krzysztofa Krawczyka oraz Rady Gminy we Wręczycy Wielkiej, która w znaczący sposób przyczyniła się do rozbudowy piłkarskiego obiektu w Truskolasach. Nagle, jak grom z jasnego nieba obiegła wszystkich wiadomość, która niedługo stała się niezaprzeczalnym faktem, że niestety Olimpia podzieliła los pierwszego IV-ligowca w naszym powiecie, czyli Znicza Kłobuck wycofując seniorską drużynę z piłkarskich rozgrywek sezonu 2011/2012.
Pomimo, że piłkarski sezon 2010/2011 przeszedł już do lamusa historii, a nowy 2011/2012, którego kulminacyjnym momentem będą rozgrywane w Polsce i na Ukrainie Mistrzostwa Europy właśnie się rozpoczął wciąż nie milkną plotki, komentarze, dywagacje czy domysły dotyczące prawdziwych (rzeczywistych) powodów wycofania z IV-ligowych rozgrywek Olimpii Truskolasy. Być może głównym, a zarazem jedynym powodem (podobnie, jak to miało miejsce w przypadku III-ligowych drużyn Orła Psary/Babienica czy MKS –u Myszków) był brak dostatecznej ilości środków finansowych na dalszą IV-ligową działalność, a być może na powyższą sytuację złożyło się kilka niezależnych czy zależnych od siebie powodów?. Postanowiliśmy posiadaną (zasłyszaną tu i ówdzie wiedzę) na powyższy temat sprawdzić u głównego źródła, czyli prezesa KS Olimpia Truskolasy Krzysztofa Krawczyka, a zarazem właściciela miejscowej firmy „Betonex” i przewodniczącego Komisji Polityki Społecznej Rady Gminy we Wręczycy Wielkiej . Spotykamy się w firmowym gabinecie prezesa Krawczyka. Na pierwszy rzut oka oprócz rodzinnych pamiątek uwagę przykuwają liczne pamiątki (m.in. zdjęcia, szalik, proporczyki czy liczne puchary) związane z Olimpią Truskolasy…
GK: Powróćmy do początków Pana działalności w klubie. Jak rozpoczęła się trwająca do dzisiaj piłkarska przygoda z Olimpią Truskolasy?
Prezesem Olimpii zostałem bodajże jesienią 1990 roku, gdy ówcześni działacze namówili mnie do przejęcia upadającego klubu. Pod względem piłkarskim drużyna zajmowała ostatnie miejsce w A klasie częstochowskiej. Ponadto klub posiadał długi w podokręgu częstochowskim, które na dzień dobry musiałem uregulować, aby drużyna mogła przystąpić do rywalizacji w rundzie wiosennej. W pierwszym sezonie mojej działalności drużyna utrzymała się w A klasie. W następnym sezonie awansowaliśmy do klasy okręgowej (trener Władysław Kłak), a po kilkunastu latach w tej klasie rozgrywkowej, w sezonie piłkarskim 2008/2009 świętowaliśmy największy sportowy sukces w dotychczasowej historii klubu, czyli awans do IV ligi śląskiej (trener Tomasz Maniura).
GK: W przypadku sportowego awansu najpierw mamy do czynienia z euforią, a dopiero potem najczęściej przychodzi chłodna finansowa kalkulacja. Czy według Pana awans sportowy nie przerósł możliwości organizacyjno-finansowych klubu?
Pod względem organizacyjnym byliśmy na grę w IV lidze przygotowani. Piłkarski obiekt w Truskolasach dzięki pomocy Rady Gminy we Wręczycy Wielkiej został gruntownie przebudowany i zmodernizowany (m.in. boisko piłkarskie czy trybuny), a tym samym przystosowany do rosnących z roku na rok wymogów na tym poziomie sportowym. Niemniej utrzymanie klubu (tzn. koszty utrzymania bazy sportowej oraz drużyn młodzieżowych) na IV-ligowym poziomie to kwota ponad 200 tysięcy złotych. Powyższą kwotę zabezpieczała coroczna dotacja Rady Gminy, a przed wszystkim środki finansowe pozyskane od sponsorów. Przy czym pragnę zaznaczyć, że seniorska IV-ligowa drużyna była utrzymywana tylko i wyłącznie z pieniędzy sponsorskich, gdzie głównym darczyńcą była moja firma „Betonex”
GK: Czy pierwszy niezwykle udany pod względem sportowym (9 miejsce w tabeli) oraz organizacyjnym (jedna z najliczniejszych IV-ligowych widowni) debiutancki sezon przyczynił się do znacznej poprawy finansów klubu (nowi sponsorzy).
No właśnie… Zarząd klubu zakładał, że po udanym sezonie dołączą kolejni sponsorzy. Niestety pomimo wielu przeprowadzonych rozmów z miejscowymi oraz okolicznymi firmami rola sponsoringu ograniczyła się praktycznie do firmy „Betonex” oraz jej partnerów handlowych. Z miejscowych firm mogłem liczyć na pomoc w postaci napojów dostarczanych na potrzeby wszystkich drużyn ze strony Hurtowni Napojów „Aimex” w Truskolasach. Po cichu liczyłem na pomoc związanych z Truskolasami i miejscową Olimpią byłego oraz obecnego reprezentanta Polski tj. Jerzego Brzęczka i Jakuba Bąszczykowskiego. Jednakże swoje wszelkie działania skierowali oni w kierunku sportowej i organizacyjnej odbudowy II-ligowego Rakowa Częstochowa. Jednocześnie chciałbym zaznaczyć, że srebrny medalista olimpijski Jerzy Brzęczek będąc szkoleniowcem Rakowa czynnie włączył się w działalność seniorskiej drużyny Olimpii wspomagając w pracy trenerskiej siostrzeńca Dawida Błaszczykowskiego. Zresztą Dawid Błaszczykowski prowadził w rundzie wiosennej piłkarskiego sezonu 2010/2011 seniorską drużynę nieodpłatnie.
GK: Prezesie tu i tam słyszy się jednak komentarze, że Jerzy Brzęczek i Jakub Blaszczykowski byli skłonni zainwestować środki finansowe w seniorską drużynę Olimpii jednak spotkali się z Pana odmową?
Ponieważ dobro Olimpii leży mi na sercu chciałbym stanowczo zdementować krążące plotki jakoby Jerzy Brzęczek, a zwłaszcza Jakub Błaszczykowski chcieli przejąć seniorską drużynę czy cały klub poprzez sponsoring. W 2010 roku zarząd klubu zwrócił się do w/w panów o jakikolwiek sponsoring (nie tylko finansowy), ale np. w formie sprzętu sportowego niestety odzew był niewielki. Niemniej Jakub Błaszczykowski, który zawsze jest mile widziany na naszym piłkarskim obiekcie ufundował klubowi komplet bramek aluminiowych.
GK : Kiedy oficjalnie powiadomił Pan ŚlZPN w Katowicach o wycofaniu seniorskiej drużyny z IV ligi i dlaczego tak późno?
W pewien sposób zmusiła mnie do tego trudna obecna sytuacja gospodarcza. Podobnie, jak to miało miejsce w III-ligowym Orłe Babienica i MKS-e Myszków czy IV-ligowym Włodarze Częstochowa znaczna część sponsorów wycofała się lub znacznie ograniczyła swoje dotychczasowe finansowe zaangażowanie. Do samego końca prowadziłem rozmowy z potencjalnymi sponsorami. Niestety nie dały one pozytywnego efektu. W sytuacji gdy moja firma musiałaby pokryć brakujące 50% budżetu klubu spasowałem. 25 lipca 2011 z bólem serca przesłałem oficjalne pismo do ŚlZPN o wycofaniu Olimpii z IV ligi śląskiej.
GK: Co w najbliższej i trochę dalszej przyszłości czeka Olimpię Truskolasy, klub który na trwałe wszedł przecież do historii nie tylko lokalnej, ale przede wszystkim polskiej piłki nożnej?
Olimpia Truskolasy nie przestaje istnieć. Zarząd za główny cel stawia sob ie piłkarski rozwój młodych piłkarzy. W tym sezonie piłkarskim do rozgrywek ligowych zgłaszamy cztery sekcje młodzieżowe. Docelowo chcemy, aby klub posiadał piłkarską drużynę w każdej kategorii wiekowej. W przyszłości na obecnych juniorach młodszych trenowanych przez byłego naszego piłkarza Oskara Operacza rozpoczniemy budowę seniorskiej drużyny opartej na własnych wychowankach. Piłkarzy do poszczególnych zespołów młodzieżowych będziemy poszukiwać na terenie całego powiatu. W chwili obecnej w klubie oprócz Operacza jest zatrudnionych trzech instruktorów czy trenerów piłki nożnej, a mianowicie Marcin Zalewski, Krzysztof Troczka oraz opiekujący się bramkarzami Adrian Nalichowski.
GK: A co z bazą sportową klubu. Mówi się o jej rozbudowie, z jednoczesnym zastrzeżeniem komu ma ona służyć, gdy seniorska drużyna nie istnieje?
Równie ważną sprawą dla zarządu klubu jest stałe polepszanie bazy sportowej klubu. W najbliższym czasie czeka nas duże wyzwanie polegające na budowie nowoczesnego budynku klubowego z prawdziwego zdarzenia, w którym znajdą się pomieszczenia dla zawodników (w tym szatnia wyłącznie dla drużyn młodzieżowych), trenerów i sędziów, siłownia, świetlica, pokój zarządu, kotłownia oraz zaplecze magazynowe. Budynek będzie dwupoziomowy z tarasem widokowym. Budowa, która jest dofinansowana ze środków Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach rozpocznie się jesienią 2011 roku lub wczesną wiosną 2012 roku.
GK: W ostatnim okresie można zauważyć coraz większe Pana zaangażowanie związane z seniorską drużyną KS Panki. Ponadto piłkarze z Panek rozgrywali swoje sparingi oraz grają mecze ligowe w Truskolasach. Czym jest to podyktowane?
Posiadamy bardzo dobrą bazę sportową, a ponadto żeby tych nagromadzonych w ostatnich lata piłkarskich emocji na seniorskim poziomie w Truskolasach nie zabrakło zarząd klubu porozumiał się z zarządem Klubu Sportowego z Panek i na czas remontu boiska sportowego w Pankach seniorska drużyna tego klubu w rundzie jesiennej mistrzowskie spotkania będzie rozgrywała w Truskolasach. Podczas kilku rozmów naszego zarządu z zarządem KS Panki doszliśmy również do wniosku, że zarówno Truskolasy, jak również Panki są za małymi piłkarskimi ośrodkami, aby samodzielnie utrzymać piłkarską drużynę na poziomie IV-ligowym stąd moje zaangażowanie w sprawy drużyny z Panek. Zresztą na zasadzie wypożyczenia (do 30 listopada) przekazaliśmy do KS Panki (którego głównym tegorocznym celem jest awans) siedmiu ukształtowanych i ogranych na IV-ligowym poziomie piłkarzy. Trwająca obecnie runda jesienna ma być sprawdzianem naszej wzajemnej międzyklubowej współpracy. Jednocześnie chciałbym podtrzymać na duchu licznych miejscowych kibiców, że WIELKA PIŁKA na IV-ligowym poziomie jeszcze do Truskolasów powróci…
GK: Dziękuję za rozmowę.
Rozmowę przeprowadził Redaktor Gazety Kłobuckiej Stanisław Wrzesiński.
Berdys Rafał - Victoria Częstochowa
Kasperkiewicz Dawid - KS Panki
Kierat Karol - wyjazd na studia
Kołodziejczyk Piotr - Victoria Częstochowa
Konieczko Paweł - Polonia Poraj
Krawczyk Grzegorz - LZS Rudniki
Krawczyk Łukasz - koniec gry
Krawczyk Marcin - KS Panki
Kubacki Tomasz - LZS Ligota Turawska
Lechowski Łukasz - Orzeł Kiedrzyn
Nalichowski Adrian - KS Panki
Ogłaza Przemysław - KS Panki
Operacz Oskar - Unia Rędziny
Politański Damian - LKS Kamienica Polska
Strzecha Radosław - KS Panki
Suliński Kamil - Polonia Poraj
Świerkowski Dawid - Górnik Piaski
Świtała Dawid - KS Panki
Werner Radosław - Raków Częstochowa
Zalewski Marcin - KS Panki
18.06.2011 (sobota) godz. 17:00
Górnik Wesoła - Olimpia Truskolasy 4-1 (1-1)
Bramki:
Gruchalski, Karpowicz, Smarzyński, Kachnic - Świtała
11.06.2011 (sobota) godz. 17.00
Olimpia Truskolasy - Victoria Jaworzno 3-0 (walkower)
04.06.2011 (sobota) godz. 17:00
LKS Kamienica Polska - Olimpia Truskolasy 0-0 (0-0)
Składy:
LKS: Kuczera- Ciekot, Ryś, Żebrowski, Sosenkiewicz - Skwarczyński (80' Błaszczyk), Sobota (65' Wojtyło), Dobosz, Kopera (46' Sławuta) - Wosiewicz, Czerwiński
Olimpia: Politański - Ogłaza, Kołodziejczyk, Konieczko, Lechowski (76' Świerkowski) - Zalewski (73' Krawczyk Ł), Berdys (59' Strzecha), Kasperkiewicz, Kubacki, Suliński - Świtała (52' Kierat)
Żółte kartki: Ciekot - Kasperkiewicz, Konieczko, Politański
Sędzia: Heler (Skoczów)
Widzów: 150
01.06.2011 (środa) godz. 18:00
Olimpia Truskolasy - Unia Rędziny 3-1 (0-0)
Bramki:
49' Zalewski, 73' Świtała, 75' Krawczyk Ł - 82' Wolko
Skład:
Politański - Ogłaza, Konieczko, Kołodziejczyk, Lechowski (79' Świerkowski) - Zalewski (65' Krawczyk Ł), Strzecha (46' Berdys), Krawczyk M (57' Kasperkiewicz), Kubacki, Suliński - Świtała
| Najbliższa kolejka 31 |
| Inne rozgrywki » IV liga | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| Ostatnia kolejka 30 | |||
| |||
| |||
| |||
| |||
| |||
| |||
| |||
|